
Upolowanie tanich biletów lotniczych tylko z pozoru wydaje się być jedynie kwestią szczęścia. Trochę elastyczności, wiedzy i cierpliwości wystarczy, by złowić cenowy rarytas. Zdradzamy receptę na znalezienie atrakcyjnych cenowo przelotów.
Bądź flexi
Szanse na znalezienie tanich przelotów wzrastają tym bardziej, im bardziej jesteśmy elastyczni. Odnosi się to nie tylko do konkretnych dat, ale także do godzin przelotów. Nie rzadko bywa tak, że wylot dzień wcześniej lub później może stanowić kolosalną różnicę w cenie. Jeśli jesteśmy skazani na wylot i powrót w konkretnych datach szukajmy lotów o bardzo wczesnych lub bardzo późnych porach. Z reguły rejsy takie są mniej obłożone, a co za tym idzie jest na nie dostępne więcej tanich biletów.
Sporo można też oszczędzić wybierając lot 13. dnia dowolnego miesiąca. Fenomen ten najłatwiej zaobserwować w krajach anglosaskich, w których mieszkańcy słyną z przesądów. Linie lotnicze stosują wówczas obniżki cen sięgające 15-20%, a nawet więcej, jeśli 13. dzień miesiąca wypada w piątek. Również loty w rocznicę zamachów terrorystycznych nie cieszą się zbytnią popularnością - wówczas ceny biletów mogą ulec znacznym obniżeniom przez niektórych przewoźników, szczególnie tych, których loty z i do USA stanowią sporą część całej siatki połączeń.
Im wcześniej, tym lepiej
Jednym z kluczowych czynników, wpływających na znalezienie atrakcyjnych cenowo ofert, jest ich kupno z dużym wyprzedzeniem czasowym. Ma to szczególne znaczenie w przypadku okresów o dużym natężeniu ruchu, takich jak Święta Bożego Narodzenia, Nowy Rok, a w Polsce dodatkowo w czasie długich weekendów czy Świąt Wielkanocnych. Pula najtańszych biletów, w zależności od rejsu i trasy, jest ilościowo ograniczona. Im wcześniej dokonujemy rezerwacji, tym mamy większe szanse, że pula ta nie jest już wyprzedana.
Lotnisko ma znaczenie
Logicznym wyborem wydaje się lotnisko położone najbliżej naszego miejsca zamieszkania. Jednakże w takich przypadkach komfort nie zawsze idzie w parze z niską ceną. Może się okazać, że wylot z innego portu będzie bardziej opłacalny, nawet jeśli zmuszeni będziemy do pokrycia dodatkowych kosztów dojazdu. Dla przykładu: jeśli zależy nam na jak najniższej cenie przelotu do Londynu, przeszukajmy oferty ze wszystkich miast w Polsce. Miejmy równiez na uwadze tak małe porty jak Łódź, gdzie ceny mogą być niższe nawet o kilkaset złotych w porównaniu do cen biletów z Warszawy. To samo może się odnosić do zagranicznej podróży. Jeśli chcemy dostać się na słoneczne plaże Hiszpanii, warto sprawdzić loty do kilku mniejszych miast półwyspu Iberyjskiego.
Ceny biletów lotniczych uzależnione są często od zamożności mieszkańców kraju, z którego dana linia lotnicza oferuje swoje połączenia. Zasada ta sprawdza się m.in. w przypadku lotów z Mińska Białoruskiego, Wilna, Kijowa czy innych miast naszych wschodnich sąsiadów.
Nie bez znaczenia pozostają także tzw. huby, czyli duże węzły komunikacji lotniczej, w których siedzibę lub bazę mają największe linie lotnicze (np. Paryż jest hubem dla AirFrance, Warszawa dla LOT-u, Madryt dla Iberii). Huby pozwalają przewoźnikom na spore oszczędności, a więc także i na oferowanie z takich miejsc tańszych połączeń.
Tanie środy i popołudnia
Linie lotnicze stosują różnego rodzaju analizy zachowań użytkowników stron internetowych. Na ich podstawie wiedzą kiedy ruch i zainteresowanie biletami jest większe, a kiedy mniejsze. Dzięki temu dostosowują ceny biletów do określonych dni tygodnia, a nawet okresów pojedynczego dnia. Najwięcej internautów kupuje bilety tuż przed weekendem lub zaraz po jego zakończeniu. W poszukiwaniu tanich biletów warto więc omijać te okresy, a polowanie na okazje odbywać w środku tygodnia. Niektóre analizy pokazują, że bilety lotnicze bardzo chętnie kupujemy w godzinach pracy, najczęściej rano i tuż przed wyjściem z pracy. Idąc tym tropem, ceny biletów mogą być tańsze popołudniami lub w nocy.
Pakiety, promocje i kombinacje
Każdy z nas chciałby spędzić w podróży jak najmniej czasu, toteż ograniczamy nasz wybór do jak najmniejszej liczby jak najkrótszych przesiadek. Taka wygoda może nas jednak sporo kosztować. Linie lotnicze skłonne są wynagrodzić niższą ceną tych pasażerów, którzy wybierają "połączenia kombinowane" z długim czasem oczekiwania na przesiadkę. Równie niskie ceny znajdziemy wśród ofert, które obejmują tzw. stopover, czyli pobyt w porcie przesiadkowym trwający dłużej niż 24 godziny. Linie lotnicze, we współpracy z sieciami hotelowymi, oferują pasażerom tranzytowym specjalne stawki w hotelach.
Od czasu do czasu linie lotnicze oferują różnego typu promocje lotnicze i rabaty na wybrane trasy lub loty. Warto trzymać rękę na pulsie i śledzić regularnie oferty specjalne. Należy przy tym pamiętać, iż są one ograniczone czasowo i ilościowo, a warunki korzystania zawierają liczne restrykcje.
Zaoszczędzimy również więcej, jeśli będziemy przestrzegać złotej zasady zwanej "travel light". Najlepiej sprawdza się ona u przewoźników niskokosztowych. Każda sztuka bagażu lub przekroczenie jej dopuszczalnych rozmiarów czy wagi, może skutecznie odchudzić nasz portfel.
Kolonizatorzy latają taniej
Znaczenie dawnych powiązań kolonialnych państw Starego Kontynentu jest szczególnie zauważalne w różnicach cen lotów do Indii, Ameryki Północnej, czy Australii. Największe oszczędności zyskać możemy na najdłuższych trasach. Warto rozważyć np. lot do Australii z Londynu zamiast z Warszawy. Różnica w cenie może wynieść nawet 1-1,5 tys. złotych. Tak samo wygląda sytuacja z połączeniami AirFrance do dawnych kolonii francuskich w Afryce, czy linii lotniczych Iberia bądź TAP Portugal do dawnych kolonii portugalskich i hiszpańskich w Ameryce Południowej. Im dłuższa trasa, tym różnice w cenach są znaczniejsze. Oprócz wspomnianych krajów warto pamiętać o kolonialnych powiązaniach Holandii czy Niemiec.
Szybsze wyszukiwanie
Wyszukiwanie najtańszych ofert może zająć sporo czasu, ale da się go znacząco skrócić, dzięki korzystaniu z porównywarek takich jak Turigo. Porównywarka turystyczna Turigo w trakcie jednego wyszukiwania pobiera oferty z wielu stron linii lotniczych i online'owych biur podróży, dzięki czemu znacznie przyspiesza odnalezienie możliwie najlepiej dopasowanego przelotu. Tak więc zamiast odwiedzać wiele witryn, wystarczy zadać zapytanie na Turigo, aby otrzymać przejrzystą listę lotów, które następnie można odfiltrować wg własnych preferencji. Dzięki temu wyniki wyszukiwania możemy dopasować do naszego budżetu, np. przesuwając w tym celu suwak ceny. Tym samym ustanawiamy najwyższą kwotę, którą jesteśmy skłonni zapłacić.